Czyja racja? Kosmetyki nie zakupione w salonie!

Pytania, informacje oraz zażalenia dotyczące usług w salonach solarium.

Moderatorzy: Artur Dokładny, Michal, admin

Czyja racja? Kosmetyki nie zakupione w salonie!

Postprzez mysiaanga w Śro Gru 06, 2006 9:32 pm

Byłam dzis w solarium i juz trzeci raz pretensjonalnie zwrócono mi uwage zebym ograniczyła kosmetyk w sprayu. wycierac im sie nie chce i mmaja problem. Nakładając kosmetyk uważam że nie robie "gnoju" a zwracają mi uwage zebym używała kosmetyków typowo solaryjnych w saszetkach (interes musi kwitnąć) bo inne uszkadzają "plecy" solarium. Nie zapytano czego ja używam. Powiem szczerze ze nie mam ochoty tam juz chodzić i poszukam solarium w zblizonej cenie tzn. 2.50 za 5 min. Uważam żeby wogóle robic uwagi klientom trzeba to robic delikatnie a i tak wizyta taka nie jest przyjemna. Nie uważam żebym po sobie zostawiała balagan a jeżeli nawet zobacze że cos mi pryslo to wycieram to. Tak wogóle to leży w gesti pracowników solarium.
mysiaanga
 
Posty: 29
Dołączenie: Sob Lis 25, 2006 1:49 am
Miejscowość: Bydgoszcz

Re: Czyja racja?

Postprzez keval w Śro Gru 06, 2006 10:22 pm

mysiaanga napisał(a):wycierac im sie nie chce i mmaja problem. .

:shock: mam nadzieje, ze raczej im się chce, ponieważ od tego zalezy nasze bezpieczeństwo.
Ja chodząc na solarium zawsze zostawiam mały syfek, to chlapnę, tam chlapnę- jednak zawsze staram się po sobie posprzątać- natomiast łóżko jest zawsze czyste. Nie rozumiem dlaczego personel zwraca Ci uwagę- przeciez stosując jakikolwiek preparat łóżeczko zawsze się ubrudzi (poza tym pocimy się).
A co do uszkodzenia pleksy od innych niz solaryjne kosmetyki to już wogóle nie wierze :shock: .
....return to innocence....
keval
 
Posty: 138
Dołączenie: Śro Lis 08, 2006 11:55 am
Miejscowość: wlkp.

Postprzez admin w Czw Gru 07, 2006 2:31 pm

Niestety, uszkodzenia pleksy to fakt i to nie wyjątek lecz reguła. Kosmetyki kupowane w drogeriach często nie są badane pod względem krystalizacji składników pod wpływem natężenia UV większej aniżeli na palży. W solarium słońce świeci mocniej aniżeli na plaży i to często nawet do kilku razy. Jako, że w opalaniu ważniejsza jest dawka aniżeli natężenie chwilowe, a klienci chcą opalić się w kilka minut producenci lamp posunęli się bardzo daleko i wyprodukowali lampy, które to umożliwiają. Producenci kosmetyków niestety nie dostosowali się do tego ponieważ po części nawet nie zdają sobie z tego sprawy. Jeśli urządzenia opalały by wolniej, czyli np. seans trwałby 30 minut to nie było by problemu z większością kosmetyków nabytych w drogerii. Rzeczywistość wygląda jednak inaczej i stosowanie takich preparatów nie tylko nie pomaga ale i szkodzi zarówno klientowi jak i przysparza problemów właścicielowi salonu niszcząc bardzo drogie płyty akrylowe.
admin
Site Admin
 
Posty: 1213
Dołączenie: Czw Wrz 16, 2004 4:42 pm
Miejscowość: Zabrze

Postprzez mysiaanga w Czw Gru 07, 2006 4:59 pm

Ja nie jestem złośliwa i tak naprawde to mogłabym nie wycierac nic po sobie.
Nie ma nic gorszego jak nie miła uwaga bo przeciez można to samo powiedziec ale milo i z uśmiechem. Jeżeli chodzi o uszkodzenie pleksi to nie ma w solarium takiej informacji czyli prosby o używanie kosmetyków solaryjnych więc nie powinni miec pretensji. Nie pytaja nikogo kto jakich kosmetyków używa.
PS a gadanie żeby używac kosmetyków solaryjnych to czysty marketing. Są drogie więc wątpie żeby każdy je kupywał. Za cene kosmetyku to sie opalę
mysiaanga
 
Posty: 29
Dołączenie: Sob Lis 25, 2006 1:49 am
Miejscowość: Bydgoszcz

Postprzez keval w Czw Gru 07, 2006 6:52 pm

mysiaanga napisał(a):Ja nie jestem złośliwa i tak naprawde to mogłabym nie wycierac nic po sobie.

Przsepraszam, ale co ty wycierasz?? :shock: Jeżeli łóżko to po co? Przecież personel i tak to robi ( a to, ze my użutkownicy brudzimy łóżeczka to nic złośliwego tylko normalny proces- kosmetyki + pot)

a co do uszkodzeń płyty pleksi od kosmetyków drogeryjnych to naprawde nie wiedziałem, ale człowiek uczy się przez całe życie :D. Ja zawsze kupuje sobie jakies mazitko w solarium i bardzo się ciesze, że nie narażam ich na straty, bo bardzo lubie salon w którym się opalam :D :D
....return to innocence....
keval
 
Posty: 138
Dołączenie: Śro Lis 08, 2006 11:55 am
Miejscowość: wlkp.

Postprzez admin w Czw Gru 07, 2006 10:37 pm

Może marketing, a może i nie. Ja na własne oczy prawie codziennie widzę skrystalizowane prawie wtopione w płytę akrylową resztki kosmetyków, które po kilkuminutowym seansie trudno zdrapać jest nożem z płyty. Aby je rozpuścić trzeba sprowadzać specjalne środki do mycia ekstremalnych zabrudzeń. Jestem bardzo ciekawy czy klienci po użyciu takiego kosmetyku stosują podobne preparaty aby go usunąć ze skóry? Np. na dolewkę do wanny. No ale skóra twarda jest i dużo wytrzyma! Pytanie czy musi i jak będzie po tym wyglądać. Za wszelką cenę brązowa? To chyba nie jest dobra recepta na zdrowe opalania. Opalanie to pewnego rodzaju używka. Niesie z sobą również biopozytywne efekty ale większość z ludzi opala się przede wszystkim dla brązu. I jeśli musi to robić bo chce to niech czyni to w sposób jak najbardziej bezpieczny. A bezpieczny nie znaczy jak najtaniej. Jeśli kogoś nie stać na profesjonalny kosmetyk z wysokiej półki to nie kupi najtańszy ale profesjonalny, oferowany w salonie i przeznaczony tylko i wyłącznie do opalania w solarium. Nie mam recepty na tani kosmetyk do zrobienia w domu, ale jeśli taką dostanę to z pewnością opiszę ją na forum.
admin
Site Admin
 
Posty: 1213
Dołączenie: Czw Wrz 16, 2004 4:42 pm
Miejscowość: Zabrze

Postprzez keval w Pią Gru 08, 2006 11:19 pm

Ja nie wyobrażam sobie opalania bez jakiegoś fajnego kremiku kupionego w salonie (i tak jak admin pisze można kupić sobie jakiś tańszy np. cena już od 5 zł) ale z drugiej strony, jeżeli ktoś ma ograniczone fundusze to taki preparat podraża seans prawie x2(zalezy ile kosztuje minutka- u mnie 1,10).
Myślę, że każdy musi sam zdecydować, jak chce się opalać- bezpiecznie i powoli, czy szybko i niezdrowo- ja zdecydowanie pozostaję przy pierwszym- wole chodzić nie tak często, ale nie oszczędzać na ochronie. :D
....return to innocence....
keval
 
Posty: 138
Dołączenie: Śro Lis 08, 2006 11:55 am
Miejscowość: wlkp.

Postprzez zytah25 w Czw Lut 08, 2007 6:05 pm

Hej ! Nie warto uzywac przed opalaniem kosmetykow z drogerii tzwn. przyspieszaczy-bo one w wiekszosci zawieraja filtry przeciw uv, mimo ze na etykiecie jest napisane do opalania w solarium i w promieniowaniu slonecznym.To bzdura! Kosmetyki zawierajace filtry absolutnie nie mozna stosowac w solarium bo poprzez filtry blokuja opalnie. :(
Osobiscie polecam AUSTRALIAN GOLD- kosmetyki najwyższej jakości, drogie ale skuteczne, szeroka gama kosmetyków z tej firmy gwarantuje ze kazdy coś dla siebie coś dobrego znajdzie. :wink:
zytah25
 
Posty: 10
Dołączenie: Śro Lut 07, 2007 2:44 pm

Postprzez sol2000 w Śro Mar 07, 2007 3:46 pm

bardzo m przykro ale kosmetyki kupowane w marketach nie nadaja się do użytku do solarium, znam nawet osoby które z uporem maniaka chodzą do solarium i smarują się oliwką bambino albo jeszcze czyms takim (porządnie umyć po czyms takim łóżko graniczy z cudem-ok 30 minut szorowania) faktem jest że kosmetyki "niesolaryjne" po pierwsze niewiele dają jeżeli chodzi o opaleniznę (albo nic nie dają) powodują szybsze niszczenie urządzenia, Kosmetyki solaryjne są produkowane przez firmy które mają odpowiednią wiedzę i technologię, nie mam na myśli jakiejś Ziaji czy Nivea albo jeszcze jakiegoś Johnson'a, ale kosmetyki spcejalistyczne: Australian, California Tan, czy Swedish Beauty, są oczywiście droższe z kilku powodów o których nie miejsce tu pisać. jeżeli komuś aż tak bardzo zależy na kasie a nie na dobrej kondycji skóry to już lepiej opalać się na "sucho" a co do kosmetyku w spray'u puknkty solaryjne odradzają takie kosmetyki z 2 powodów, jest bardziej rzadki niż jego odpowiednik w balsamie, no i dochodzi jeszcze kwestia czystości w kabinie, osoba która spryskuje się takim specyfikiem pryska jednocześnie po całej kabinie i urządzeniu :D
mysiaanga napisał(a):Ja nie jestem złośliwa i tak naprawde to mogłabym nie wycierac nic po sobie.
Nie ma nic gorszego jak nie miła uwaga bo przeciez można to samo powiedziec ale milo i z uśmiechem. Jeżeli chodzi o uszkodzenie pleksi to nie ma w solarium takiej informacji czyli prosby o używanie kosmetyków solaryjnych więc nie powinni miec pretensji. Nie pytaja nikogo kto jakich kosmetyków używa.
PS a gadanie żeby używac kosmetyków solaryjnych to czysty marketing. Są drogie więc wątpie żeby każdy je kupywał. Za cene kosmetyku to sie opalę
Solarium 2000
Cedyńska 4 Szczecin
442 50 73
sol2000
 
Posty: 428
Dołączenie: Pon Sie 21, 2006 1:08 pm
Miejscowość: Szczecin

Re: Czyja racja?

Postprzez sol2000 w Czw Mar 08, 2007 12:25 pm

proponje uwierzyć że tak jest w istocie,
keval napisał(a):
mysiaanga napisał(a):wycierac im sie nie chce i mmaja problem. .

:shock: mam nadzieje, ze raczej im się chce, ponieważ od tego zalezy nasze bezpieczeństwo.
Ja chodząc na solarium zawsze zostawiam mały syfek, to chlapnę, tam chlapnę- jednak zawsze staram się po sobie posprzątać- natomiast łóżko jest zawsze czyste. Nie rozumiem dlaczego personel zwraca Ci uwagę- przeciez stosując jakikolwiek preparat łóżeczko zawsze się ubrudzi (poza tym pocimy się).
A co do uszkodzenia pleksy od innych niz solaryjne kosmetyki to już wogóle nie wierze :shock: .
Solarium 2000
Cedyńska 4 Szczecin
442 50 73
sol2000
 
Posty: 428
Dołączenie: Pon Sie 21, 2006 1:08 pm
Miejscowość: Szczecin

Postprzez keval w Czw Mar 08, 2007 3:20 pm

Oki już wierze :D
A co do czystości to raz, czy dwa małem wątpliwości czy łóżko jest czyste, mimo iż na moich oczach było czyszczone,ale nie robiłem z tego afery, bo poprostu moim zdaniem wszyscy jesteśmy ludźmii zawsze mozna cos przeoczyć, dlatego grzecznie poprosiłem o preparat do dezyfekcji i sam sobie przetarłem jeszcze raz.

z drugiej strony zauważyłem, ze wielu właścicieli i pracowników solarium(nie mówie wszyscy :!: :!: ) zapominaja, ze okularki i podgłówek tez trzeba dezynfekować (wielokrotnie ubierając okularki widziałem na nich resztki tuszu, czy pozrywane gumki co dla mnie znaczy nic innego, jak to, że personel dawno ich nie tykał, a podgłówek profilaktycznie zawsze owijam ręcznikiem papierowym)
....return to innocence....
keval
 
Posty: 138
Dołączenie: Śro Lis 08, 2006 11:55 am
Miejscowość: wlkp.

Postprzez sol2000 w Czw Mar 08, 2007 4:55 pm

tak, to prawda, ale mój pracownik (mam niestety tylko jednego) jest przeszkolony żeby myć podgłówek, okularki, matę i podłogę po każdym kliencie (oprócz okularków:) bo to akurat to kilka razy dziennie jest czyszczone)
Solarium 2000
Cedyńska 4 Szczecin
442 50 73
sol2000
 
Posty: 428
Dołączenie: Pon Sie 21, 2006 1:08 pm
Miejscowość: Szczecin

Postprzez keval w Czw Mar 08, 2007 5:05 pm

Niestety ja naleze do tego typu użytkowników,którzy zwracają uwagę na czystośc a nie tylko kładą się na płyte nie patrząc nawet czy jest czysta- z tym, że nie robie dzikich afer z tego powodu tylko grzecznie prosze o ten preparat i sam sobie przecieram (tak samo z okularkami), ale zgadzam sie oczywiście, że nie mozna mówic o genaeralizacji znam wiele salonów gdzie czystośc przestrzegana jest nienaganie :) :) .
No cóż drodzy Państwo zdajmy sobie sprawę, ze nawet u fryzjera czesto grzebien nie jest dezynfekowany po kazdym kliecie, a powinien!!!!, nie wspominając o nozyczkach, dlatego ja w trosce o własne bezpieczeństwo zawsze domagam sie czystrości :)
....return to innocence....
keval
 
Posty: 138
Dołączenie: Śro Lis 08, 2006 11:55 am
Miejscowość: wlkp.

Postprzez sol2000 w Pią Mar 09, 2007 9:23 am

tak swoją drogą to chyba nawet szpitale mogą się uczyć od niektórych salonów solaryjnych czystości:)
Solarium 2000
Cedyńska 4 Szczecin
442 50 73
sol2000
 
Posty: 428
Dołączenie: Pon Sie 21, 2006 1:08 pm
Miejscowość: Szczecin


Powróć do Usługi solarium

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron