Nie spalony, ale oślepiony...

Jeśli stałeś się ofiarą braku profesjonalizmu w salonie i twoja skóra cierpi to masz okazję podzielić się tu z innymi tym gdzie cię tak urządzono!!!

Moderatorzy: Artur Dokładny, Michal, admin

ODPOWIEDZ
Gość

Nie spalony, ale oślepiony...

Post autor: Gość »

Byłem pierwszy raz w życiu w solarium. I nikt mi nie powiedział, że nie można w solarium otwierać oczu (o okularach ochronnych nie wspomnę!). W swej bezmyślności przech chwilę patrzyłem sobie na świecące lampy. Potem do wieczora bolały mnie oczy i uświadomiłem sobie, że to tak samo jakbym w słoneczny dzień patrzył na słońce!!! Nie ulega jednak wątpliwości, że obsługa solarium powinna mi powiedzieć o konieczności założenia okularków ochronnych. Widać pani za ladą była zajęta liczeniem utargu w kasie!!!

Ludzie pamiętajcie o okularach ochronnych!!!
Freya
Posty: 69
Rejestracja: czw cze 16, 2005 2:21 pm

Post autor: Freya »

Ja zanim pierwszy raz poszłam opalać się w solarium, przeczytałam rózne artykuły o wskazniach i przeciwskazaniach opalania sie na solce, o tym jakich kosmetyków używać, o okularkach, itp. Wolałam wiedzieć co nieco. Zdarzyło mi się, że na pytanie jakiego kosmetyku na solarium powinna używac osoba o jasnej karnacji, usłyszałam tekst:"Nie używać żadnego kosmetyku, bo się Pani nie opali".He, he! Dziewczyna, która to mi powiedziała, miała chyba zamiast mozgu kefir! Uzywam dobrych markowych kosmetyków na solarium i opalam się super, a przy okazji poprawia mi się humor, że mogę pochwalic się ładnym opalonym ciałem :D
Gość

Re: Nie spalony, ale oślepiony...

Post autor: Gość »

Anonymous pisze:Byłem pierwszy raz w życiu w solarium. I nikt mi nie powiedział, że nie można w solarium otwierać oczu (o okularach ochronnych nie wspomnę!). W swej bezmyślności przech chwilę patrzyłem sobie na świecące lampy. Potem do wieczora bolały mnie oczy i uświadomiłem sobie, że to tak samo jakbym w słoneczny dzień patrzył na słońce!!! Nie ulega jednak wątpliwości, że obsługa solarium powinna mi powiedzieć o konieczności założenia okularków ochronnych. Widać pani za ladą była zajęta liczeniem utargu w kasie!!!

Ludzie pamiętajcie o okularach ochronnych!!!
:roll:
Jo

Post autor: Jo »

a czy jak kupujecie samochód to mówią o czymś ?? że nie wolno po ludziach jeździć ?? takie rzeczy o okularkach czy czasie opalania powinny być napisane w solarium a jak się czytać nie chce to potem takie są skutki. Wymogiem dla sanepidu i PIH-u są właśnie takie instrukcje wywieszone w gabinecie.
A czy nie uważacie ze by to było z lekka upierdliwe gdyby za każdym razem pani zadała nam dziesiątki pytań albo mówiła do nas przez 10 minut co wolno a czego nie ?? po tą są regulaminy, instrukcje itp
Pati
Posty: 34
Rejestracja: śr cze 01, 2005 8:09 pm
Lokalizacja: kraków

Re: Nie spalony, ale oślepiony...

Post autor: Pati »

Anonymous pisze:Byłem pierwszy raz w życiu w solarium. I nikt mi nie powiedział, że nie można w solarium otwierać oczu (o okularach ochronnych nie wspomnę!). W swej bezmyślności przech chwilę patrzyłem sobie na świecące lampy. Potem do wieczora bolały mnie oczy i uświadomiłem sobie, że to tak samo jakbym w słoneczny dzień patrzył na słońce!!! Nie ulega jednak wątpliwości, że obsługa solarium powinna mi powiedzieć o konieczności założenia okularków ochronnych. Widać pani za ladą była zajęta liczeniem utargu w kasie!!!

Ludzie pamiętajcie o okularach ochronnych!!!
mamusię te opieprzyłeś ze ci nie powiedziała ze słoneczko razi?? widzisz,człowiek do pewnego momentu uczy sie na własnych błędach a potem wchodzi w fazę dorosłego zycia i ma juz wtedy tak zwaną wyobraźnię, widocznie ty ten etap masz jeszcze przed sobą. Pozdro, nie poparz się ogniem jak będziesz przypalał szluga, bo będzie bolało.O tym te się dowiesz z czasem.
Gość

Post autor: Gość »

Widać, że nie wszyscy na tym forum myślą, bo gdyby myśleli to wpadli y na to, że obsługa powinna zwracać uwagę na kogoś kto jest pierwszy raz w solarium i nie ma wytłumaczenia. Moim zdjes jeśli obsłudze nie jest na rękę dbanie o klienta to niech idzie auta sprzedawać bo tam klient zanim się zabije to ma świadomość tego że powinien mieć prawo jazdy, a jak nie wie to już jego sprawa. Idąc do solarium muszę mieć świadomość że ten kto obsługuje to się na tym zna a jeśli nie to jest to w świetle prawa przestępstwo i jeśli nie poczuwa się do obowiązku informowania klienta to z całą pewnością rozprawa cywilna mu otworzy oczy i wtedy będzie sam mógł powiedzieć: o jaki byłem ślepy itd....
Jo

Post autor: Jo »

......pomijając.......a podszedłeś do obsługi i powiedziałeś że jesteś pierwszy raz ?? sam o sobie pomyslałeś ??
Gość

Post autor: Gość »

Freya pisze:Ja zanim pierwszy raz poszłam opalać się w solarium, przeczytałam rózne artykuły o wskazniach i przeciwskazaniach opalania sie na solce, o tym jakich kosmetyków używać, o okularkach, itp. Wolałam wiedzieć co nieco. Zdarzyło mi się, że na pytanie jakiego kosmetyku na solarium powinna używac osoba o jasnej karnacji, usłyszałam tekst:"Nie używać żadnego kosmetyku, bo się Pani nie opali".He, he! Dziewczyna, która to mi powiedziała, miała chyba zamiast mozgu kefir! Uzywam dobrych markowych kosmetyków na solarium i opalam się super, a przy okazji poprawia mi się humor, że mogę pochwalic się ładnym opalonym ciałem :D
A jak jasną masz karnację? Jaki phototype?
Gość

Post autor: Gość »

Frejuniu, powiesz nam? :D :*
admin
Site Admin
Posty: 1213
Rejestracja: czw wrz 16, 2004 4:42 pm
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: admin »

A ja to się właściwie zastanawiam czy stwierdzenie „kefir zamiast mózgu” jest obelgą czy małym komplementem. Bo jakby powiedzieć woda to OK., ale kefir to wartościowa rzecz w porównaniu do wody. Nabiał i śladowe ilości alkoholu też są … :roll:
Gość

Post autor: Gość »

Pouczające i filozoficzne Adminku :D
Becia
Posty: 5
Rejestracja: śr lut 21, 2018 11:51 am

Re: Nie spalony, ale oślepiony...

Post autor: Becia »

Nie przesadzasz trochę ? Jasne może masz wrażliwe oczy na lampy i światło , ale chyba nie leżałaś tam pół dnia , żeby aż tak "oślepnąć"...poza tym przy każdym łożku są małe okularki ochronne, do czegoś one służa no nie ?! :)
Jeśli chcesz wymodelować swoje ciało, zapraszam na: endermologia na modelowanie sylwetki.
ODPOWIEDZ